Mam trudności w nazwaniu tego, co uszyłam a co w zamyśle miało mieć bardzo konkretne zastosowanie - przykrycie komody. Zestaw tkanin (La Petite Ecole firmy Moda) kupiłam z myślą o zrobieniu z nich bombek, ale kolory wydały mi się zbyt szarobure i tkaniny trafiły koniec końców do pudła. Leżały sobie w tym pudle i dojrzewały aż w końcu ja zmobilizowałam się do pracy.
Obrus składa się z 240 małych kwadratów:
czwartek, 23 sierpnia 2012
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
Patchworkowy piórnik
Piórnik tudzież kosmetyczka :) Wierzch uszyty z pasków materiałów, podszyty ociepliną i przepikowany, wewnątrz bawełna, zapinany na zamek. Okazało się, że ocieplina trochę utrudniała sprawa, ale myślę, że jak na pierwszy raz nie jest źle?
wtorek, 17 lipca 2012
środa, 4 lipca 2012
Tiulowa sukienka dla mamy...
...czyli dla mnie :) Uszyta na podstawie wykroju 126 z burdy 6/2010, który zmodyfikowałam. Góra z drobnego, miękkiego tiulu, dół z podszewki wiskozowej. Halka z półkola, spódnica z pełnego koła:
wtorek, 3 kwietnia 2012
wtorek, 20 marca 2012
Patrzydełko :)
Uszyłam prezent dla Małego Człowieka, który niedługo ma się pojawić na tym świecie :) Nazwa patrzydełko najlepiej oddaje funkcję jaką ma spełniać - czyli przykuwać wzrok Malucha. Stąd też kolory szmatki, którą można przywiązać do łóżeczka, położyć lub oprzeć:
poniedziałek, 13 lutego 2012
Patchworkowa narzuta na łóżko
Właśnie skończyłam swoją pierwszą pełnowymiarową narzutę na łóżko. Długo to trwało, bo i miejsca do takiego szycia i czasu brakuje, ale w końcu się udało :) Narzuta ma ok 2 m na 2,6 m, w środku owatę '100' i jest pikowana po szwach. Materiał firmy Moda z kolekcji 'Pine Creek Crossing':
Subskrybuj:
Posty (Atom)